BISTS.pl

Bielski Informacyjny Serwis Tenisa Stołowego

Słodka niedziela w BBALTS

Ach, co to był za dzień. 26 marzec 2017 roku. Tyle wspomnień i nie wiadomo, które lepsze. Nie każdy człowiek w Polsce wstaje tak wcześnie rano, w niedzielę. Tradycja chrześcijańska mówi, by siódmy dzień święcić i odpoczywać. Niektórzy zrozumieli to po swojemu i skoro świt zapalają silnik swojego samochodu, wsiadają w miejski autobus i jadą dzielnie w stronę hali sportowej na osiedlu Kopernika.

_DSC0044

Jeszcze jedno poranne ziewnięcie, ostatnie przed wejściem do środka. Jesteśmy w centrum uwagi. Już za chwilę rozpoczniemy nasze mecze. Wcześniej jeszcze rozgrzewka, by przygotować organizm do wysiłku. Ale jakże przyjemnego, prawda? Inaczej w niedzielę rano większość tenisistów stołowych patrzyłaby w sufit z wysokości własnego łóżka.

_DSC0049

Oglądając zdjęcia, jakie przygotował Michał Zarębski serce rośnie i człowiekowi na twarzy rośnie uśmiech. Tak dużo ludzi jest zakochanych w tenisie stołowym i chce podejmować z nim wyzwania. A jest ich przynajmniej 11. Tyle zespołów czeka na każdą drużynę w pierwszej części sezonu. W rundzie drugiej mamy tyle samo partii rewanżowych.

_DSC0005

Zgodnie z przewidywaniami gdy w zespole pojawia się Adam Roszkowski, to rywale chowają głowę w piasek. Tytanki i Victoria Stara Wieś przegrały swoje mecze ze słodką drużyną, pierniczną. Krzysztof Bielewicz zadbał o wszystko. Widmo dalej robi swoje. Strach się bać. Flagowy okręt, gdzie na przedzie straszy przede wszystkim Krzysztof Wójcik robi w tym sezonie zamieszanie. I oby tak dalej. Sterburta pasuje. Cała naprzód.

_DSC0003

W drugiej lidze Ziad Bielsko – Biała przyleciał na Tryton. Po pierwszych pięciu meczach goście mogli tylko płakać. Ale chwilę później pociągnęli serią i nie dali szans Panom. Wygrali 6:4. Ziad wygrał także swój drugi mecz. Tu już bez większych problemów 7:3 z Grapsi. Komplet punktów zabrali sobie także Wiślanie robiąc swoje.

_DSC0033

Kolejne spotkania w BBALTS w drugiej połowie kwietnia. To będzie doskonała okazja dla niektórych, by potrenować więcej. Sportowa ambicja jest potrzebna. Najlepiej odkuć się przy najbliższej okazji. Zapraszamy do stołów i życzymy połamania desek. Mamy dla Was jeszcze coś: udostępnijcie ten materiał swoim znajomym. Pokażcie, co robicie. Pasją należy się dzielić z innymi. Pozdrawiamy.

Zdjęcia: Michał Zarębski.

Dodaj komentarz

Przewiń na górę