BBALTS – rozpoczęcie sezonu 2012
Za nami pierwsze dwie kolejki Bielsko-Bialskiej Amatorskiej Ligi Tenisa Stołowego sezonu 2012. Po dwumiesięcznej przerwie od zakończenia poprzedniej edycji, w której zwyciężyła ekipa KANONU NIERUCHOMOŚCI przed MIREXEM KOZY i ANGĄ KOZY tenisiści stołowi wrócili do zmagań o mistrzostwo ligi.
Do sezonu 2012 przystąpiło 18 drużyn w porównaniu do 19 drużyn, które wystarowały w zeszłej edycji. Co optymistyczne wszystkie drużyny zostały w końcowej tabeli sklasyfikowane i żadna drużyna w trakcie sezonu nie wycofała się formalnie, choć niektóre drużyny w końcówce sezonu oddały kilka meczy walkowerem (Beskidek i Kozy).
Należy przy okazji dodać kilka słów o zeszłej edycji. Wydaje się, że przebieg zeszłorocznych zmagań przebiegał dużo sprawniej, niż było to w roku 2010. Nie było ciągłych zmian terminów meczów, co zdarzało się permanentnie wcześniej, nawet na 3 dni przed wcześniej ustalonymi terminami. Także na poziomie sędziego głównego widać poprawę, który był bezstronnym obserwatorem, a nie jak to bywało wcześniej aktywnym kibicem niektórych drużyn.
Generalnie należy zatem sezon 2011 uznać za udany. W 19 zespołach wystąpiło 86-iu zawodników. W klasyfikacji Indywidualnej ligi po bardzo zaciętej i emocjonującej do końca rywalizacji zwyciężył zawodnik Mirexu ZDZISŁAW DZIENDZIEL (60 zwycięstw), który do ostatnich kolejek walczył z GRZEGORZEM ŚWIĄTKOWSKIM (60 zw, Starsi Panowie). Trzeci w tej prestiżowej klasyfikacji był zawodnik Soły WIESŁAW STASICA (58 zw). Całej trójce ale także kolejnym zawodnikom należą się gratulacje za osiągnięte wyniki, bowiem dobra pozycja w tej klasyfikacji wymaga dużej determinacji, wysokiej i bardzo stabilnej formy sportowej przez cały sezon, uczestniczenia w wielu kolejkach gier, nawet wtedy, gdy zmagają się ze słabszą formą a czasami i kontuzjami. Dlatego jeszcze raz gratulacje dla całej trójki.
Ten sezon pod tym względem także zapowiada się interesująco. Pojawiło się kilku nowych zawodników, także ci, którzy mogli walczyć w zeszłej edycji, ale rozegrali mniej meczów być może włączą się do walki oto prestiżowe zwycięstwo.
Jeśli chodzi o rozgrywki drużynowe to wszystkie drużyny z czołówki zeszłorocznej wystartowały w obecnej edycji. Zaszły w nich oczywiście pewne zmiany, czy to związane ze zmianą regulaminową BBALTS, ograniczającą prawo gry zawodnikom aktualnie grającym w II lidze (co de facto dotyczyło tylko Kanonu Nieruchomości i Mirexu) ale także naturalne przejścia części zawodników między zespołami i spoza ligi.
Wydaje się, że faworytów w tegorocznej edycji należy szukać wśród zespołów, które odgrywały podobną rolę w zeszłym roku. I tak w walce o zwycięstwo będzie się pewnie liczył zeszłoroczny zwycięzca ligi Kanon Nieruchomości, który praktycznie występuje w zeszłorocznym składzie. Także druga drużyna zeszłego sezonu Mirex Kozy, mimo straty swojego lidera Bogusława Madeja nadal pozostała bardzo mocną druzyną, bowiem do drużyny dołączył Sławek Żydek, były zawodnik 3-io ligowego wówczas Mirexu Kozy, który o ile będzie występował regularnie powinien być czołowym zwodnikiem ligi. Trzecia drużyna zeszłego sezonu tj. Anga Kozy ten sezon może mieć nieco trudniejszy, bowiem z drużyny odszedł czwarty zawodnik zestawienia indywidualnego Krzysztof Bielewicz i Bartosz Giza, który wprawdzie nie grał zbyt wiele w zeszłym sezonie, ale w kilku meczach zdecydował o zwycięstwie (min z Kanonem). Wprawdzie do zespołu dołączyła zwyciężczyni tegorocznego Turnieju w Hałcnowie Joanna Blachura i to ona mogłaby zapełnić tę lukę. Jednak pierwsze dwie kolejki pokazały, że chwilowo nie jest w najwyższej formie. Sezon jednak jest długi i wszystko się jeszcze może zmienić. Mocną drużyną w tym roku może być zespół Pierników Żywiec, który składa się głownie z zawodników zeszłorocznej Soły ( 4 miejsce w 2011) oraz wspomnianego powyżej Krzyśka Bielewicza. Bardzo mocny skład posiada też piąta drużyna zeszłej edycji Pegaz Osiedle Słoneczne, w którym liderem powinien być Rafał Serwata, a pomagać mu powinni w najważniejszych meczach dwaj nowi zawodnicy tej drużyny tj. Adam Staniczek i Zbyszek Mika, którzy występowali w zeszłym roku w innych drużynach. Nie należy oczywiście lekceważyć innych drużyn, bowiem nie są jeszcze znane pełne składy a i nagle forma poszczególnych zawodników może wzrosnąć.
Z wymienionych drużyn, które powinny walczyć o zwycięstwo w Lidze, przy oczywistym założeniu, że składy będą raczej stałe i ktoś nie wypadnie z przyczyn losowych ze składu (kontuzja, wyjazd) w ubiegłą niedzielę większość zespołów jako przeciwników miała zespoły nowe lub które w zeszłym sezonie zajęły dalsze miejsca. Jedynie w drugiej kolejce spotkań doszło do ciekawego spotkania pomiędzy wymienionymi powyżej Kanonem Nieruchomości i Pegazem Osiedle Słoneczne. I tym razem zwyciężł Kanon i to nadspodziewanie wysoko 8:2, zwłaszcza, że obie drużyny wystapiły w najsilniejszych składach. W pozostałych meczach wyniki były raczej wysokie. Jedynie wynik 4:6 w meczu Złote Łany – Beskidy świadczy o zaciętości meczu.
Kolejne emocje 18 marca, kiedy to rozegrane zostaną kolejne dwie kolejki spotkań. Konkretną rozpiskę przekażemy kiedy tylko otrzymamy ją od organizatora.
Opr. Robert Waluś